00_279previewjpg [600x400]

 

Przedzierając się autobusami przez zasypane śniegiem drogi przyjechali z najodleglejszych zakątków gminy, żeby w ciszy i skupieniu wysłuchać najpiękniejszych polskich kolęd i złożyć sobie płynące z głębi serca życzenia świąteczne. Już po raz 21.starsi i samotni mogli wziąć udział w tradycyjnej Polskiej Wigilii kosztując śledziki, sałatki i pyszne ciasta. W sali gimnastycznej Parku Wodnego Wilkasy towarzyszyli im przedstawiciele władz gminy, radni i sołtysi.


Kiedy adresaci imprezy zajmowali miejsca za stołem, ich twarze tryskały olbrzymią radością. Cieszyli się, iż znowu mogą się spotkać i powspominać najciekawsze chwile mijającego roku. Dla części z nich była to także okazja nawiązania nowych znajomości, które często pozwalają im przetrwać momenty zwątpienia i zniechęcenia. Pięknym śpiewem powitały wszystkich panie z zespołu Jarzębiny, prezentując kilka kolęd. Swe muzyczne umiejętności gry na gitarze pokazali Weronika Radziulewicz, Sylwia Mil, Natalia Borowik, Piotr Juszkiewicz i Alicja Grodzicka, kształcący się pod okiem instruktorów Gminnego Ośrodka Kultury i Rekreacji w Wilkasach Artura Romanka i Zbigniewa Antoniaka. Nie zabrakło krótkiego pokazu tańca towarzyskiego w wykonaniu członków giżyckiego klubu „Czar par” Emilii Rawłuszko oraz Jakuba Patejuka. Potem nadszedł czas na tradycyjne jasełka, w których swój sceniczny kunszt pokazały dzieci i młodzież, podopieczni Barbary Somionki z GOKiR. Patrząc na ich występ, w oczach niejednego obserwatora pojawiły się łzy wzruszenia. W podobnym tonie przebiegło łamanie się opłatkiem poprzedzone chwilą modlitwy odmówionej przez ks. Jacka Szewczyka, proboszcza miejscowej parafii św. Rafała Kalinowskiego.
Bóg stał się człowiekiem, aby przynieść miłość i nam ją przekazać – podkreślił kaznodzieja.
Składając sobie życzenia świąteczno-noworoczne starsi i samotni nie kryli, że jest to dla nich szczególna chwila, gdyż niektórzy z nich Boże Narodzenie spędzają samotnie, bo opuścili ich bądź nie odwiedzają najbliżsi. Taką prawdziwą, rodzinną wieczerzę wigilijną mogą przeżyć więc tylko tutaj.

 

jaselkajpg [680x324]

 

Przedstawienie zostało przygotowane z niezwykłym rozmachem. Wykonawcy wypadli bardzo dojrzale

Na Polską Wigilię przyjeżdżam od czterech lat, od kiedy zmarł mój mąż. Jestem wzruszona, że w ten sposób się o nas pamięta – mówiła Maria Plewako z Wilkasek. – Tutaj spotykam się ze znajomymi, na co w ciągu roku nie ma czasu. Mogę ponadto porozmawiać z koleżanką, którą poznałam 36 lat temu w szpitalu, gdzie rodziłam swojego syna. To wspaniały wieczór.
Niezapomnianą atmosferę wieczerzy pamięta na długo również Janina Jarocka z Zielonego Gaju. Ona ma to szczęście, że w Wigilię w jej domu nierzadko gości nawet ponad 20 osób, gdyż może się pochwalić 10 dziećmi, 23 wnukami i 5 prawnukami.
Ja się do niczego nie wtrącam, bowiem córka jest kucharką i sama zrobi wszystkie potrawy – mówi. – Od 26 lat jestem wdową, więc miło jest mi tu przyjechać i przełamać się opłatkiem oraz posłuchać pięknych kolęd.
Z organizacji Polskiej Wigilii jest niezwykle dumny wójt Andrzej Sieroński. Ze względu na dużą popularność święta starszych i samotnych mieszkańców gminy Giżycko po raz pierwszy odbyło się ono w sali gimnastycznej Parku Wodnego.  
Bardzo ciężko jest spotkać się z tymi ludźmi na co dzień. Dlatego przynajmniej raz w roku chciałbym się z mieszkańcami, z których czerpiemy mądrość wielu pokoleń, spotkać się tutaj i podzielić opłatkiem – podkreślił wójt.                                                                                                             Tekst i foto: Waldemar Albowicz
 

SPONSORZY POLSKIEJ WIGILII 2012:
– Gospodarstwo Rybackie w Pięknej Górze
– Delikatesy Centrum w Wilkasach
– "Auto-Moto-Części" Jacek Duszyński Giżycko
– Henryk Dadełło, mieszkaniec Bystrego


 


Materiał TVP Olsztyn o Polskiej Wigilii w w Wilkasach
(kliknij, aby obejrzeć!)
(od 16 min. 25 s do 17 min. 45 s) 

 


Poniżej relacja Kętrzyńskiej Telewizji Kablowej: