00_349previewjpg [600x400]

 

Tegoroczne ferie zimowe przeszły już do historii. Najmłodsi mieszkańcy naszej gminy mogli je atrakcyjnie spędzić korzystając z interesującej oferty zajęć organizowanych przez Gminny Ośrodek Kultury i Rekreacji w Wilkasach oraz 12 świetlic wiejskich. Na maluchów czekał kącik gier i zabaw, starsi brali udział w zajęciach teatralnych, plastycznych, tanecznych, wokalno-instrumentalnych, ceramicznych i fotograficznych. Odbyły się też wycieczki do Multikina w Suwałkach i Parku Wodnego Wilkasy.


Tematyka spotkań była bardzo szeroka. Na warsztatach teatralnych dzieci odgrywały krótkie scenki, tzw. etiudy przedstawiając zawody rodziców, ulubioną bajkę czy postać. Aby poznały pracę profesjonalnych aktorów teatr Arkadia z Białegostoku zaprezentował sztukę pod nazwą „Baśń tysiąca piwonii” zapraszając młodą widownię do wspólnego grania. Zainteresowaniem cieszyło się spotkanie z małżeństwem ornitologów z Giżycka. Elżbieta i Krzysztof Pawlukojć nauczyli maluchy rozpoznawać różne gatunki ptaków po ich wyglądzie i odgłosach przez nie wydawanych, przygotowali dla nich rebusy o ptakach, filmy edukacyjne i atrakcyjne nagrody. Mnóstwo pozytywnych opinii zebrały warsztaty technik zdobniczych decoupage prowadzone przez Renatę Jodko, która zaproponowała dzieciakom wykonanie kul dyskotekowych, torebek i zakładek do książek. Nikt nie nudził się także na zajęciach ceramicznych, w trakcie których uczestnicy pod wodzą Małgorzaty Lewczyk z Giżycka lepili z gliny klasyczne domki i wieże. Po wypaleniu ich w piecu trafią one w ręce swych autorów. Zajęcia wokalno-instrumentalne poświęcone były śpiewaniu piosenek dziecięcych i szant oraz opracowaniu akompaniamentu na instrumentach perkusyjnych (tamburyno, marakasy, ksylofon, kastaniety, bębenek i tarka).

 

grupajpg [680x411]

 

Warsztaty fotograficzne były okazją do uwiecznienia uczestników zajęć w SP Wilkasy na pamiątkowej fotce

 

Dużą frajdą dla najmłodszych była zabawa w dyrygenta i spotkanie z fotografią, które miało na celu nauczyć ich robić dobre zdjęcia i prawidłowo obsługiwać aparaty kompaktowe bądź telefony komórkowe z funkcją fotografowania. Bardzo ucieszyła ich wizyta strażaków z OSP Spytkowo, którzy przeprowadzili pokaz użycia deski ortopedycznej i kamery termowizyjnej, pokazali też defibrylator, aparat tlenowy, czujnik dymu i wyposażenie samochodu gaśniczego oraz pozwolili chętnym samodzielnie założyć ubiór strażacki. W czasie ferii zimowych dzieci opracowały kilka układów tanecznych, które z wdziękiem prezentowały na podsumowującej zajęcia dyskotece w restauracji Baxter użyczonej przez właściciela Wiesława Bucholskiego. Tam każdy dostał pamiątkowy dyplom i losował słodkie upominki ufundowane przez Zarząd Wojewódzki Platformy Obywatelskiej. Dzieci będą również mile wspominać wycieczkę do galerii handlowej Plaza w Suwałkach, gdzie w okularach 3D obejrzały film „Skubani”, aby po seansie wstąpić na posiłek do KFC. Pamiętać będą i wyjście do Parku Wodnego z rywalizacją w kręgle i bilarda oraz próbami na ściance wspinaczkowej.
    Tekst: Waldemar Albowicz, foto: WA, Artur Romanek, Weronika Górska, archiwum Krzysztofa Pawlukojcia


KOŻUCHY

W pierwszym tygodniu ferii dzieci i młodzież przygotowywały po raz 10. występy dla swoich babć i dziadków z okazji ich święta. Choć na stołach czekał na seniorów słodki poczęstunek, niektóre babcie – jak co roku – przyniosły ze sobą ciastka i inne wspaniałe pyszności. Dzieci chętnie recytowały wiersze i śpiewały piosenki. W tym roku po raz pierwszy zabrakło wśród nas dziadka, więc w przerwach między występami same babcie wspominały młode lata oraz tych, których nie ma już wśród nich. Czas minął w miłej atmosferze, a na pożegnanie seniorki otrzymały drobne upominki, które będą przypominać wspólne chwile spędzone w świetlicy. Drugi tydzień ferii przebiegał w sportowym tonie, najpopularniejszy był w tym czasie tenis, bilard, gra w piłkarzyki i atrakcyjne zabawy na śniegu. W trakcie zajęć o gorące posiłki dla dzieci zadbali rodzice. Zimową przerwę od zajęć szkolnych podsumowała zabawa taneczna z obfitym poczęstunkiem.                                                                                                          Tekst i foto: Beata Mróz